Wycieczka

z Brak komentarzy

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 20190422_1424141-1024x768.jpgStart

Byłem dziś na w górach. Wybrałem się do Szczyrku, zaparkowałem samochód pod kolejką krzesełkową na Skrzyczne. Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego 1251 m n.p.m. Zdecydowałem się, że nie skorzystam z kolejki a wejdę na niego pieszo. Wybrałem szlak i ruszyłem do góry. Przewidywany czas wyjścia to 2,5 h. Była piękna pogoda, świeciło słońce, choć zawiewał też zimny wiatr. Wiatr ten sprawił, że zaczęły się na niebie pojawiać chmury. Mniej więcej po przejściu 1/3 trasy zaczął padać deszcz, Najpierw symbolicznie a za chwilę rzęsiście. Na szczęście miałem kurtkę więc założyłem ją i maszerowałem do góry. Deszcz i wiatr się wzmagał.

Dylemat

W połowie trasy na szczyt na hali Jaworzynie zdecydowałem się na postój by nieco się osuszyć i zdecydować dalej co będę robił.  Jest tam taki przestronny bar, w którym się zaszyłem. Ociekając z deszczu, patrzyłem przez okno. W mojej głowie kłębiły się myśli: iść dalej, czy może ze względu na pogodę wrócić? Nie bardzo wiedziałem co mam zrobić. Z jednej strony marzenie takie małe… żeby zdobyć szczyt z drugiej realia pogodowe. Zostawiłem te rozważania, rozejrzałem się po barze. Obok mnie siedziała para starczych osób. Pan jadł zupę a Pani coś skrzętnie notowała w dużym zeszycie. W oddali ktoś przysiadł się do kominka, żeby się ogrzać.. Jeszcze kilka osób stało przy bufecie. Nagle pojawił się sygnał przychodzącej wiadomości na moim telefonie. Chwilę poświęciłem na konwersację…. potem odłożyłem telefon i popatrzyłem w kierunku okna.

Rozwiązanie

Jakież było moje zdziwienie gdy za oknem zobaczyłem słońce. Woda wprawdzie spływała jeszcze strumieniami z dachu ale po ulewie nie został ślad. Przypomniało mi się powiedzenie, że czasem w życiu najlepsze co możemy zrobić to… nic nie robić. Moje dylematy z przed kilku minut stały się nieaktualne. Może czasem warto na moment odłożyć coś czego nie możemy rozwiązać i zająć się czymś innym. Być może, tak jak w przypadku mojej wycieczki problem się sam rozwiąże.. Jeżeli nie, to ze świeżym umysłem będziemy mogli się mu przyglądnąć jeszcze raz. Oczywiście szczyt zdobyłem. Wracając miałem okazję kilkakrotnie poczuć jak promienie słońca otulają mnie swoim ciepłem. Mam już nowe pomysły na wycieczki…

Obserwuj Tomasz Janik:

Ostatnie wpisy od

Zostaw komentarz